Masz pytanie? Zadzwoń: +48 788 837 887 | Pn. – pt.: 9:00 - 16:00

Brak produktów

Do kasy Zamknij

Produkt dodany poprawnie do Twojego koszyka

Ilość
Razem

Ilość produktów w Twoim koszyku: 0. Jest 1 produkt w Twoim koszyku.

Razem produkty:
Razem
Brak produktów
Bezpieczeństwo: Masz 14 dni na zwrot
Dostawa kurierem tylko 12,90 zł
Dostawa GRATIS: Przy zakupie powyżej 250 zł
Szybka wysyłka do 24h

Blog Biowitalni.pl

Kawa i cukier - poznaj alternatywny dla dopalaczy naszych czasów

Pochylimy się tu nad obiegowymi prawdami dotyczącymi cukru, kawy i kofeiny, a także ich pochodzenia, ewolucji stosowania, zapotrzebowania na nie, a w końcu również zastanowimy się, jakie metody ziołowe mogą zaspokoić naszą wrodzoną potrzebę stymulacji.


Wydaje się, że wszyscy kochamy sięgnąć po coś słodkiego i pobudzającego. Czy to zdrowe? Każdy chyba słyszał ostrzeżenia dotyczące ilości cukru, jaki pochłaniamy wraz z jedzeniem i napojami. Niektóre napoje zawierają do 20 łyżeczek cukru. A co z kofeiną? Produkty zawierające dużo kofeiny, takie jak kawa i napoje energetyczne, są kontrowersyjne i sporo mówi się o ich wpływie na nasze zdrowie.

Warto pochylić się nad obiegowymi opiniami dotyczącymi cukru, kawy i kofeiny od początku ich istnienia aż do momentu, gdy stały się nawykiem prowadzącym do zachowań kojarzonych z uzależnieniami. Poszukajmy razem ziół, które ugaszą nasze naturalne pragnienie ciągłej stymulacji.
Zacznijmy od  cukru. Nie zawsze był on używany jako słodzik czy konserwant. Na początku miał zastosowanie medyczne. W ajurwedzie trzcinę cukrową stosowano na problemy ze skórą i infekcje układu moczowego. Poza tym uważano, że zmniejsza zaparcia i podwyższa ciśnienie. Pasta z tej rośliny była używana do leczenia ran. Choć może wydawać się to oczywiste, kiedyś jego głównym zastosowaniem było dosładzanie produktów, a dziś to cenny konserwant, dzięki któremu żywność, która zwykle nie zawierałaby cukru, może dłużej leżeć na półce. Coraz trudniej znaleźć produkty, które nie zawierają dodatku cukru.

A co z kawą? Ziarenka kawy, Coffea arabica, zawsze uważano za roślinę medyczną o działaniu stymulującym i moczopędnym. To wyjątkowy, gorzko-palony smak podniósł ją do rangi jednego z najpopularniejszych napojów na świecie. Najbardziej znanym składnikiem kawy jest kofeina, która jest główną substancją o właściwościach farmakologicznych, który odpowiada za większość najważniejszych skutków zażywania kawy. Kawa jest najpopularniejszym na świecie źródłem kofeiny odpowiadającym za 54 proc. spożycia napojów z kofeiną. To też najpopularniejsza na świecie substancja psycho- i fizjologicznie aktywna. Wystarczy spróbować espresso, by się o tym przekonać.


Dlaczego jednak akurat te dwie rośliny zyskały taką popularność we współczesnym świecie?


W dużym stopniu wiąże się to z tym, jak się po nich czujemy. Wszystkie cukry są zamieniane w ciele w glukozę i fruktozę, a następnie przetwarzane w wątrobie. Cukry zamienia się w glikogen lub tłuszcz w celu ich dalszego przechowywania, lub utrzymuje się je jako glukozę we krwi, jako potencjalne źródło energii do zużycia przez komórki ciała. Ciało rozpoznaje smak słodki, ale nie od razu jest w stanie wychwycić różnicę pomiędzy nienaturalnymi i naturalnymi źródłami słodyczy.

Sacharoza jest węglowodanem, który również jest rozbijany na glukozę i fruktozę. Ciało i mózg przekształcają glukozę i fruktozę na różne sposoby, i to właśnie przez to współcześnie tak pożądamy cukru. Glukoza przerabiana w ciele zmniejsza przepływ krwi i aktywność w tych obszarach mózgu, które odpowiadają za uczucie satysfakcji, pozostawiając nas z uczuciem sytości. Jednak fruktoza ma odwrotne działanie, zwiększając ochotę na słodycze. Nie dziwi więc, że większość cukrów dodanych i słodzików stosowanych obecnie w przemyśle spożywczym i przy produkcji napojów to cukier oparty na fruktozie, w tym niesławny kukurydziany syrop fruktozowy.

Tłumaczy to, dlaczego nawet po zjedzeniu dużych ilości cukru rafinowanego, wciąż nam mało. Dotyczy to zarówno jedzenia jak i napojów. Można mówić o zaklętym kręgu, w którym im więcej spożywamy nienaturalnych cukrów, tym bardziej ich potrzebujemy. Badania wykazały, że cukier wywołuje zachowania typowe dla uzależnień. Zmniejsza też hamowanie wydzielania hormonu greliny, który dostarcza do mózgu informację o głodzie. Wpływa też na transport i sygnalizację leptyny, hormonu dzięki któremu czujemy się spokojni i zadowoleni.

Warto wziąć też pod uwagę związek pomiędzy cukrem a pojawianiem się zespołu metabolicznego.

Spożywanie cukru zwiększa poziom osocza glukozy, która może wywołać nadciśnienie, z uwagi na fakt, że fruktoza zwiększa ilość kwasu moczowego. Ma też wpływ na pojawianie się wysokiego poziomu trójglicerydów i odporności insulinowej w związku z syntezą tłuszczu w wątrobie. Z kolei zwiększenie się ilości tłuszczu w wątrobie wywołuje cukrzycę. Widzimy wyraźnie, dlaczego tak dużo jest wątpliwości związanych z rosnącą ilością cukru dodawanego do pożywienia i napojów.

A co z kawą?

Ponieważ kofeina stymuluje, istnieje przekonanie, że kawa wpływa pozytywnie na procesy kognitywne, takie jak myślenie, uczenie się czy pamięć. Kofeina ma bezpośredni wpływ na neurotransmiter współczulny znany jako adenozyna, którą można znaleźć w współczulnym układzie nerwowym. Kofeina blokuje receptory adenozyny, która jeśli nie jest powstrzymywana, zmniejsza aktywność fizjologiczną, zmniejszając na przykład skurcze mięśnia sercowego. Gdy receptory adenozyny zostają zablokowane przez kofeinę, pojawia się efekt stymulacyjny. Kofeina zwiększa też częstotliwość syntezy i obrotu nadadrenaliną, transmiterem pobudzającym, który można znaleźć w współczulnym układzie nerwowym. Uważa się, że nadadrenalina odpowiada za utrzymywanie uważności mózgu.

Kawosze sięgają po kawę regularnie w ciągu dnia, więc są stale narażeni na działanie kofeiny. Badania potwierdzają, że po okresie abstynencji, spożycie kawy może spowodować zwiększenie efektu stymulującego, jaki wywołuje kofeina, ale codzienne spożycie tego efektu nie daje. Nasuwa się więc pytanie, czy regularne picie kawy nie jest spowodowane tylko psychologicznym skojarzeniem kawy ze stymulacją mózgu. Trzeba też pamiętać, że kofeina jest substancją psycho- i fizjologicznie aktywną o znanych skutkach odstawiennych, takich jak zmęczenie czy migreny, a także typowym dla odstawiania kawy objawem zgagi i/lub refluksu przełyku. Częste sięganie po napoje wysokokofeinowe może więc być kierowane chęcią uniknięcia objawów odstawienia.

Nasuwa się wniosek, że umiar rzeczywiście jest najważniejszy.

Czy da się uniknąć ciągłych zachcianek na słodycze i co może zastąpić napoje z dużą zawartością kofeiny, a jednocześnie dostarczyć energii? Istnieją oczywiście ziołowe alternatywy. Medycyną naturalną może tu sporo zdziałać. Istnieją zioła bardzo pomocne w regulacji nadmiernych zachcianek na słodycze czy alternatywy dla nadmiernego spożycia kawy.

Najlepsze z nich to:

  • Cynamon (Cinnamomum zeylancium and aromaticum): cynamon bezpośrednio reguluje poziom cukru we krwi. Wpływa on na insulinoodporność, zwiększając wrażliwość ciała na insulinę, co zwiększa naszą podatność na zmiany w poziomie cukru we krwi. Takie składniki zawarte w cynamonie jak cinnamaldehyd naśladują insulinę i zwiększają możliwość absorpcji glukozy. Cynamon zmniejsza też ilość glukozy, jaka dociera do krwi po posiłku, wpływając na liczne enzymy trawienne i spowalniając rozpad węglowodanów w układzie trawiennym. Ciepło, jakie wywołuje w ciele cynamon, zwiększa ogólny metabolizm trawienny i absorpcję nutrientów. Podsyca spowolnione trawienie, rozpalając trawienny ogień „agni”.
  • Lukrecja (Glycyrrizha glabra): to idealny zamiennik naturalny cukru, który nie zawiera dodatkowych kalorii. Jego główny składnik, kwas glicyryzynowy, ma naturalnie słodki smak i to właśnie on odpowiada za charakterystyczny smak tej rośliny. Lukrecja jest też naturalnym adaptogenem, który odżywia nadnercza, przez co pomaga utrzymać właściwy poziom energii.
  • Zielona herbata (Camellia sinensis): dobroczynne właściwości tej rośliny przypisuje się jej mocy antyoksydacyjnej, która chroni komórki przed uszkodzeniami spowodowanymi przez wolne rodniki. Obecność w herbacie epigallokatechiny galusanu (EGCG) powoduje silne wsparcie całego układu sercowo-naczyniowego i ochronę serca czy naczyń krwionośnych. Składniki takie jak kawa, która jest naturalnie obecna w roślinie, działa synergicznie ze składnikami takimi, jak L-teanina w celu zwiększenia poziomu serotoniny, dopaminy i kwasu GABA w mózgu. Dzięki temu otrzymujesz szybką poprawę nastroju, bez charakterystycznego „dołu”, jaki można odczuć w jakiś czas po wypiciu napoju z wysoką zawartością kofeiny. EGCG jest też w stanie zmniejszać miażdżycę i usuwać nagromadzony cholesterol, zmniejszając serum cholesterolu, trójglicerydów i HDL, których nadmiar jest charakterystyczny dla diety bogatej w cukier. Zielona herbata skutecznie zwiększa szybkość procesów metabolicznych bez powodowania gwałtownych spadków energii.
  • Ashwagandha (Withania somnifera): zwiększa odporność i poprawia ogólny poziom energii. Ashwagandha działa nietypowo, bo powoduje jednocześnie efekt uspokajający i pobudzający. Daje siłę, pomagając skuteczniej wypoczywać, i zwiększa zdolność do regeneracji sił poprzez dodanie siły. Poprawia komunikację endoktrynową, wzmacniając nadnercza i jednocześnie uspokaja nadaktywny układ nerwowy moderując ilość kortyzolu i funkcje trzustki i organów reprodukcyjnych. Szczególnie polecana przy wyczerpaniu nerwowym.


Zdjęcie  Alex z Unsplash.

Polecamy Biowitalni.pl

Dlaczego Biowitalni?

Jesteśmy pasjonatami zdrowia i dobrego samopoczucia.Biowitalni to miejsce i ludzie, którzy chcą czerpać siłę i wiedzę z natury.

więcej o nas...

Zapisz się i zyskaj 5% na pierwsze zakupy

My także nie lubimy spamu więc będziesz otrzymywał(a) tylko wartościowe informacje