Masz pytanie? Zadzwoń: +48 788 837 887 | Pn. – pt.: 9:00 - 16:00

Brak produktów

Do kasy Zamknij

Produkt dodany poprawnie do Twojego koszyka

Ilość
Razem

Ilość produktów w Twoim koszyku: 0. Jest 1 produkt w Twoim koszyku.

Razem produkty:
Razem
Brak produktów
Bezpieczeństwo: Masz 14 dni na zwrot
Dostawa kurierem tylko 12,90 zł
Dostawa GRATIS: Przy zakupie powyżej 250 zł
Szybka wysyłka do 24h

Blog Biowitalni.pl

Słoneczna Witamina D

Wiele słyszymy na temat ważności witamin i minerałów w naszej diecie. Najnowsze badania naukowe podnoszą temat witaminy D jako tej, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Witaminę D możemy dostarczyć poprzez: kąpiele słoneczne, pożywienie oraz suplementy diety. W Polsce lekarze alarmują o powszechnym niedobrze witaminy D, a jako główny powód podają nadmierne spędzanie czasu w pomieszczeniach.  Szacuje się, że aż  90% Polaków ma niedobory witaminy D, a jesienno -zimowa aura zarówno dla dzieci jak dla  dorosłych jest okresem kiedy szczególnie warto zwrócić na nią uwagę.

Zapasy witaminy D zgromadzone latem wyczerpują się już jesienią. Badania wykazały, ze regularna ekspozycja na promienie słoneczne latem dostarcza w zależności od czasu ekspozycji na słońcu, koloru skóry czy powierzchni wystawionej na słońce od 2000 IU do 10 000 IU witaminy D dziennie. Według wyliczeń szacuje się, że każdego dnia nasze ciało wykorzystuje około 5000 IU witaminy. Osoby mieszkające na półkuli północnej zużywają zgromadzone w czasie lata zapasy już na początku października lub listopada. Również w Polsce, o której złośliwi mówią, że „różne odmiany zimy trwają tu pół roku”, stanowi to poważny problem. Tym poważniejszy, że większość z nas latem, a niektórzy przez cały rok, stosują filtry przeciwsłoneczne. Znajdziemy je już nawet w popularnych kremach na dzień, czy podkładach i pudrach do twarzy. Dzięki temu, nawet wtedy, gdy znajdziemy się już na słońcu, jego energia nie ma szans dotrzeć do głębi skóry, a co za tym idzie – nie tworzy się witamina D. Już filtr o mocy SPF 15 o 95 % zmniejsza szansę na syntezę tej substancji w skórze. To szczególny problem wśród dzieci, które nie tylko uważnie smarujemy filtrami, ale też coraz częściej wybieramy dla nich zajęcia w pomieszczeniu, kryty basen, zamiast tego na świeżym powietrzu i rozrywki w domu, zamiast na zewnątrz.

Dlaczego Witamina D jest tak ważna?

Witamina D bierze udział w wielu różnorodnych i ważnych funkcjach fizjologicznych, z których podstawową rolą jest wpływ na gospodarkę wapniowo-fosforanową, oraz budowę kośćca. Oprócz funkcji utrzymywania silnych i zdrowych kości okazuje się, że ma także wiele dobroczynnych właściwości: stymuluje układ odpornościowy, układ krążenia oraz system nerwowy.

To jednak nie jedyne, za co odpowiada ta „słoneczna witamina”. Z badań przeprowadzonych na 27 tys. osób, których wyniki zaprezentowało w 2009 roku American Heart Association wynika, że  u osób powyżej 50 tego roku życia, które mają bardzo niski poziom witaminy D, zwiększa się ryzyko zgonu. O 77 % częściej, niż u pozostałych występowała u nich choroba niedokrwienna serca, a o 45 %  ryzyko udaru mózgu. „Niedobór witaminy D jest powiązany z występowaniem osteoporozy, astmy, chorób autoimmunologicznych takich jak reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane oraz stany zapalne jelit, cukrzyca, zaburzenia funkcjonowania mięśni, brak odporności na gruźlicę oraz z występowaniem niektórych rodzajów raka“ – wynika też z danych Kanadyjskiego Stowarzyszenia Pediatrycznego.Według badań The Alzheimer's Association osoby spożywające codziennie suplementy z witaminą D rzadziej chorowały na Alzhaimera, a choroba miała u nich łagodniejszy przebieg.

Masło zamiast mixu

W produktach żywnościowych niewiele znajdziemy witaminy D. Występuje ona  głównie w tłustych rybach morskich, wątróbce i maśle. Biorąc pod uwagę, jak niewielu z nas ma dostęp do dobrej jakości  ryb pochodzenia morskiego (mrożona panga się nie liczy!), jak nieliczni są amatorzy wątróbki i jak trudno „upolować” w sklepie prawdziwe masło wśród rozmaitych „miksów”, w których zwykłego masła może być najwyżej kilka procent, możemy dojść do wniosku, że warto zacząć szukać innych źródeł tej witaminy.

 
Więcej szkody niż pożytku

Jakich? Niegdyś za najlepszy suplement uważało się tran. Olej pozyskiwany z rybiej wątroby nie nadaje się jednak dla wegetarian i wegan. Inną ważną sprawą jest też z jakiej ryby pozyskiwany jest ten tran, gdyż jak dobrze wiemy wody w obecnych czasach  nie należą do najczystszych, a tylko nieliczne firmy zwracają uwagę na jakość przy produkcji tranu. Inną sprawą jest to, że wiele osób  nie może też znieść charakterystycznego smaku tranu. Dlatego dziś często wybieramy inne suplementy. Najchętniej te tanie, dostępne przy kasie w supermarkecie. Uważniej pochylając się nad ich składem możemy jednak doznać szoku. W składzie popularnych tabletek za kilkanaście złotych znajdziemy np. stearynian magnezu czy dwutlenek tytanu. Substancje niepotrzebne w naszym organizmie, w nadmiarze szkodliwe a dla dzieci wręcz niewskazane. A przecież często na opakowaniach takich tabletek znajduje się uśmiechnięty bobas i tabletki są reklamowane jako te „dla dzieci”.

Człowiek może suplementować się witaminami i minerałami, ale mogą one wcale nie zostać wchłonięte, gdyż stearynian magnezu ma zdolność do tworzenia nieprzepuszczalnej powłoki pokrywającej jelita. Co więcej tłumi on komórki immunologiczne (tzw. T-cells), a są one przecież ważniejszym elementem systemu obronnego organizmu.“

pisze o stearynianie magnezu John Maslanky w książce „Od lekarza do grabarza”.

Pochodzące z natury

Obecnie na rynku mamy bardzo duży wybór suplementów diety z witaminą D. Warto sięgać  po te naturalne, nie zawierające stearynianu magnezu - jeśli mówimy o kapsułkach, lub cukru aspartamu, kolorantów - jeśli chodzi o płynną postać witaminy D. Dostępna już jest witamina D pochodzenia ekologicznego, witamina D3 odpowiednia także dla wegan pochodząca z porostów.  Innowacyjną metodą suplementacji jest wygodna w użyciu witamina D w sprayu. Przez śluzówkę w jamie ustnej witamina D jest dostarczana bezpośrednio do układu krwionośnego z pominięciem układu trawiennego - oferując najlepszy możliwy sposób wchłaniania.

   

Przypisy:

 

1. Barger -Lux MJ., Heaney RP. Effects of above average summer sun exposure on serum  25 hydroxyvitamin  D and calcium absorption. J Clin Endorcinol Metab 2002, 87(11) 4952-4956

2.http://www.childrenshospitaloakland.org/Uploads/Public/Document/PDF/Autism20Research%20Vitamin%20D%20Link%20CHORI.pdf

3. pocztazdrowia.pl

4 http://www.nutraingredients.com/Research/Vitamin-D-deficiency-linked-to-compromised-immune-function-Study

5. http://www.medpagetoday.com/Endocrinology/GeneralEndocrinology/44289

http://emarketing.rssl.com/t/5857502/32824171/30048/0/

6. John Maslanky „Od lekarza do grabarza”.

 

Polecamy Biowitalni.pl

Dlaczego Biowitalni?

Jesteśmy pasjonatami zdrowia i dobrego samopoczucia.Biowitalni to miejsce i ludzie, którzy chcą czerpać siłę i wiedzę z natury.

więcej o nas...

Zapisz się i zyskaj 5% na pierwsze zakupy

My także nie lubimy spamu więc będziesz otrzymywał(a) tylko wartościowe informacje